IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Shion Beelzebub

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Shion

avatar

Liczba postów : 1
Join date : 31/10/2014

PisanieTemat: Shion Beelzebub    Wto Lis 11, 2014 6:34 pm

Miano:
Shion Beelzebub

Wiek:
17

Płeć:
Mężczyzna

Wzrost/Waga:
180/60

Przynależność:
Chimera, Zabójca, Mafia

Wygląd:
Jego włosy są dłuższe o kolorze platynowego blondu. Kosmyki prostych, ułożonych włosów przykrywają część oczu Shiona. Bez wątpienia najbardziej uwagę przyciągają diabelskie rogi, które są usadowione tuż nad szpiczastymi uszami. Wrażenie na odbiorcy robi ich kolorystyka – u nasady są koloru czarnego, zaś zwieńczenie jest czerwone, co sprawia wrażenie jakby płonęły w stygnącym powoli ogniu. Dziwność postaci idealnie podkreśla twarz. Kształt jej jest owalna zarysowana przez wyraźny podbródek. Uwagę przykuwają ogniste oczy emanujące uczuciami irytacji, zła, nienawiści, a także skupienia. Niestety wyraz twarzy Shiona jest ciężki do odczytania. Uszy mężczyzny zdobią perłowo białe kolczyki. Specyficzny u tej osoby jest tatuaż na jego prawym policzku – wytatuowany symbol przypomina runo o ślimaczym zwoju i również sprawia wrażenie płonącego. Z twarzą idealnie komponuje się smukła szyja mężczyzny, również ozdobiona płonącym symbolem po dwóch stronach części ciała. Shion posiada idealną budowę klatki piersiowej, o czym świadczą wydrążone mięśnie brzucha. Muskularne ramiona mężczyzny również po dwóch stronach są ozdobione przez ognistą poświatę w kształcie dostojnych pierścieni. Uwagę zwracają również ramiona i dłonie mrówki, gdyż znajdują się na nich bransolety i pierścienie również tego samego koloru co reszta. Strój Beelzebuba jest bardzo nietypowy – mistyczny, stylizowany na wojownika. Zaczyna się on na poziomie bioder od białego owiniętego na kilka warstw bandaża. Kolejnym poziomem jest różowa przepasana chusta w symetryczne koła. Idealnym kontrastem do tej części garderoby jest element kolejny uwidaczniający się pod spodem czyli fioletowo – białe skrawki materiału. Całość zakończona jest luźnymi żółtymi spodniami do kolan, spod których wystają czarne obcisłe spodnie. Stopy o długich i smukłych palcach są gołe. Z Shionem idealnie harmonizuje się jego długi i czarny ogon, który upodabnia postać do jaszczurki. W idealnym kontekście z całością końcówka ogona płonie jasna poświatą ognia.

Charakter:
Jest tym , czym świat chciał, by był. Tym, za co przez wiele lat uważało go społeczeństwo. Bezlitosnym potworem, który lubuje się w odbieraniu życia i ból innych istot żywych sprawia mu przyjemność. W pożeraniu całych istnień, czasami nawet "duszy". Od najmłodszych lat zgłębił sztukę zastraszania ludzi i nader często z niej korzysta do własnych celów. Jego ulubionym sposobem przesłuchiwań są tortury. Często śmiertelne w skutkach dla przesłuchiwanych. Uwielbia zabijać potężnych wojowników w walce. Zdecydowanie podnieca go to. Aby mogły rozwijać w pełni swój potencjał i odczuwać przyjemności z zabijania innych. Pozostawia ich przy życiu, póki nie uzna za godnych walki z nim na śmierć i życie. Już dawno przekroczył granice, za której nie może już powrócić. Ba, nawet nie chce wrócić - gdyż uczucie towarzyszące odbieraniu komuś życia “jest cudowne”. Jest lepsze niż jakikolwiek narkotyk lub używka. Te ostatnie krzyki, błagania o litość, ostatnie ruchy i wrażenie rozdeptywania kolejnego beznadziejnego istnienia - to jest coś, dla których żyje. Nie jest ważne czy jego ofiara to dziecko, dorosły czy starsza osoba. Łowca,mrówka, cywil, rzemieślnik to też nie jest ważne. Ważne dla niego jest to, by zadać cierpienie. Nigdy też z tego powodu nie ma wyrzutów sumienia co do dokonanych wyborów, wywołanych najczęściej instynktem, czy pragnieniami.

Historia:
Kilkanaście lat temu narodziło się Shion. Mrówka rosła i mężniała, z każdym dniem. Tak, oto zaczął zmieniać się w prawdziwe monstrum. Pewnego dnia spojrzał w niebo i obliczył, że od spędzenia mroźnej nocy na pustyni dzieliło go, zaledwie kilkadziesiąt minut. Słońce powoli skrywało się za wydmami na zachodzie, a z wschodu nadciągała burza piaskowa. Nie miał szans dotrzeć do "mrowiska" w ciągu kilku najbliższych dni. Tu w sercu wielkiej pustyni burze piaskowe nosiły tak wielkie ilości piasku, że potrafiły trwać nawet kilka dni. Jeśli wędrowiec nie znalazłby schronienia przed burzą, żadne nakrycie wierzchnie nie powstrzymałoby świszczącego w powietrzu piasku przed obdarciem do gołych kości. Właśnie to Beelzebub najbardziej lubił w pustyni - zacierała ślady. Nie raz i nie dwa zdarzało się, że Chimiera pozostawiała swoje ofiary tu w sercu pustyni i Shion jako mała mrówka obserwował ich śmierć z ukrycia. Śmierć ta była pewna jak to, że po nocy nadejdzie dzień. Mimo to z jakichś nieznanych przyczyn Shion leżał teraz w wejściu jaskini, owinięty w kilkanaście chust, które chronił go przed zbłąkanymi drobinami piasku. Kilkadziesiąt metrów na północ po wydmach poruszał się niezdarnie mężczyzna. Widział rozpacz w jego oczach i widział jak ten pada na kolana, a następnie uderza w niego burza. Bestia poczekała aż z człowieka zostaną tylko kości, ziewnął i zasunął wejście do jaskini. Po czym powoli podszedł do ogniska i zasną. Kilka burz piaskowych później leżał przy ognisku z potwornym bólem głowy. Jego ciało było lepkie od potu, a szaty mokre i śmierdzące. Był sparaliżowany. Nie mógł się odezwać ani poruszyć żadną ze swych kończyn. Kątem oka widział nieznajomego, po chwili ogarnęła go ciemność. Po przebudzeniu Shion leżał przed wejściem do "Mrowiska". Głowa przestawała go boleć, ale czuł się, inaczej. Cały czas w pamięci migotały mu urywki wspomnień... Shion? Czy tak właśnie się nazywa? Spojrzał w swoje odbicie w wodzie i poczuł, ze serce podchodzi mu do gardła. Widział własną twarz, taką znajomą i jednocześnie tak obcą. Skąd ja właściwie pochodzę? Kolejne wspomnienie mignęło mu na krótko przed oczami. Chłopak napił się wody, wstał i rozejrzał się po okolicy. Czuł się jakoś dziwnie, nieznajomy coś musiał mu zrobić. Osoba ta w jakiś sposób musiała przebudzić w nim Nen, jednak wiązało się to z utratą pamięci.Czuł się wolny, zarazem zamknięty w przeszłości, której nie znał. Wszedł do "Mrowiska" nie wiedząc kim jest. Jedynym co pamiętał to jego własnego imię Shion i to tam wszystko zostało mu wyjaśnione.


Ostatnio zmieniony przez Shion dnia Sro Lis 12, 2014 3:51 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Varagarv Vermillion

avatar

Liczba postów : 75
Join date : 08/10/2014

PisanieTemat: Re: Shion Beelzebub    Wto Lis 11, 2014 8:47 pm

Popraw wiek, bo przypadkowo wstawiłeś nazwisko.

Akcept części opisowej. Twój rodzaj Nenu to Emiter. Teraz możesz wypełnić część techniczną, wstawiając ją w nowy post.

_________________
Myślę, że tak nie powinno być, że powinno być tak, że można czyjąś śmierć wykupić. Że opcja nieodwracalności jest do dupy. Nie tak, inaczej - oto zabity, a to zabójca. Zabijając go, przywracasz życie ofierze. Albo, dokładając do puli, na przykład, dziesięć lat swojego życia, albo swoją rękę, albo flotę lotniskowców, wykupić ją śmierci. Tak, kurwa, powinno być. A jeśli nie jest, to ja pierdolę!


[voice]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Shion Beelzebub
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» It's absurd to divide people into good and bad.|Growlithe x Shion|

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Wstęp :: Kartoteka-
Skocz do:  
Mapa Świata